Menu

KOSZYKÓWKA KOBIET!

Pasja i filozofia! "Koszykówka to nie tylko taktyka, technika czy sprawność! To zdolność do osiągnięcia czegoś wielkiego!"

Moje życie i sport!   (odcinek 1)

brokowisko

Trener – to zawód , pasja  czy tylko praca?

Jesienią 1971 roku otrzymałem propozycję pracy z grupą szkolnych piłkarzy.
Nie miałem uprawnień – miałem marzenia. Chciałem być piłkarzem, później
lekkoatletą - nic z tego nie wyszło. Z piłki „wyleczył’ mnie dr Franciszek Lech,
ówczesny dyrektor Przychodni Sportowo – lekarskiej w Koszalinie. Do biegania
namówił mnie Jerzy Dziubasik, Odbywałem  serwis wojskowy w Koszalinie.
Wygrałem bieg na 3 km z kałasznikowem na plecach. Powołano mnie do szkolenia
centralnego Wojska Polskiego, które odbywało się w Jeleniej Górze.

1969_r._stadion_Zawiszy_Bydgoszcz_2
                                                 Stadion Zawiszy Bydgoszcz w 1969 roku!

Było nas tam około 50 przyszłych biegaczy. Trenował mnie tam między innymi
Jan Mulak – legenda trenerska w tamtych czasach (r. 1969). Później miałem
półroczny epizod w „Zawiszy” Bydgoszcz. Głównym trenerem był tam mistrz
olimpijski z Rzymu (3 km z przeszkodami) – Zdzisław Krzyszkowiak, a pomagał  
mu Józef Mathias. Podpadłem Panu Zdzisławowi i dyscyplinarnie usunięto mnie
z klubu. Pokornie wróciłem do swojej jednostki (nr 12 23 w Koszalinie). Później
zawiodłem Jurka Dziubasika w mistrzostwach Dywizji. Nie ukończyłem biegu, gdzie
byłem faworytem. Do dzisiaj nie wiem co się stało. Biegaliśmy w Kołobrzegu,
w okolicach plaży. A więc po piłce nożnej, kolejna klapa. Marzenia legły w gruzach.

Sukces_w_Slupsku1
                                                 Wygrana w finale wojewódzkim na stadionie 650-lecia w Słupsku!

I tak zostałem „trenerem” bez uprawnień w piłce nożnej. Szkoła, w której pracowałem, 
została najlepszą w województwie koszalińskim. Graliśmy dalej na szczeblu krajowym,
gdzie nie mieliśmy już większych szans. Była to pierwsza, większa przygoda
ze sportem w moim życiu. Zacząłem marzyć, aby zostać "prawdziwym" trenerem.

Za kilka dni kolejny odcinek!

Technika i sprawność - nade wszystko!

brokowisko

Praca, praca i ...... praca!

Często się zastanawiamy dlaczego gramy w koszykówkę tak jak
gramy. Powołujemy się na historię, inne kraje i szukamy winnych. 
Zajmuję się koszykówką  jako trener prawie 50 lat. Miałem lata
cudowne i lata trudne. 


Czy są tu sportowe talenty?

Zaczyna się od swojego przygotowania zawodowego do tej pracy.
Kontakt z najlepszymi trenerami, długie rozmowy z nimi, obserwacja
ich zajęć i meczów. Nie łatwe jest wyłowienie najlepszych dla siebie
informacji i spostrzeżeń.

Pan Ludwik
Jeden z wielu moich nauczycieli - dziękuję!

Selekcja! Magiczne słowo! Jesteśmy dobrymi trenerami, jeśli mamy
dobry "materiał". Bez talentów nic nie znaczymy! To nie znaczy, że nic
nie robimy. Każdy zawodnik ma swoją wartość, ambicję i chęć do osiągnięć
na "swoją" miarę i swoje możliwości!

Mała Gosia
Praca - drogą do sukcesu! (Małgorzata Czerlonko -Wołujewicz)

Trzeba znaleźć akceptację "otoczenia" dla swojej działalności w sporcie.
Nie można iść "pod górę". Przychylność przełożonych, sponsorów, rodziców
i graczy - ułatwia nam marsz do określonego celu (mistrzostwa, zawodnicy
kadry itd). 


Wybitni w swojej pracy!

Filozofia naszej pracy musi być jasna i jednocześnie elastyczna. Musimy
widzieć dobro zawodnika i zespołu wyżej, niż nasze "EGO"! Jest to trudne,
ale jednocześnie niezbędne w naszej pracy. Samodyscyplina, punktualność
i uczciwość "do bólu" wobec naszych graczy to podstawa!

Olej
Rywalizacja i współpraca! Cudowny kolega!

Dokumentacja! To przekleństwo dla wielu szkoleniowców. Twierdzą, że są
doświadczeni i wiedzą co robią. Nic bardziej zgubnego. W mojej pracy
zaplanowana była każda sekunda szkolenia.  Jednostka treningowa, mikro-cykl
i makro-cykl w okresach treningowych. Analiza swojej pracy, uwagi szkoleniowe,
zdrowotne o naszych graczach  - to rzecz niezbędna!


Doskonalimy się ciągle!

Potrzeba widzenia swoich błędów! Bez tego lepiej zmienić swój zawód. Brać
"na klatę" niepowodzenia swojego zespołu. Nie zwalać wszystkiego na swoich
podopiecznych. Porażki powinny być drogowskazem w naszym sportowym
rozwoju. Pokazywać nam powinny naszą niedoskonałość i zmuszać do ciągłej
analizy tego co robimy.

 
Trzeba wiedzieć kiedy odejść! 

To jest moja pobieżna analiza tego, co robiłem przez ponad 40 lat pracy
trenerskiej. Były sukcesy, były też porażki. Była to moja pasja, praca
i chęć współpracy ze wszystkimi. Nie zawsze się udawało! Próbowałem!


To jest nasza wspólna koszykarska przyszłość

CHCIEĆ - TO MÓC!

 

 

 

KSKK Koszalin istnieje już 10 lat!

brokowisko
Na pewno będzie to 11 rok istnienia KSKK. Gdy zaczynaliśmy w roku 2007 było nas kilkanaście osób. Z roku na rok klub się rozrastał. Do 2013 roku mieliśmy seniorki i juniorki. później musieliśmy dokonać wyboru. Nie stać nas było na utrzymanie seniorek. Zdecydowaliśmy się na pracę od podstaw. Jesienią 2012 roku powstały dwie grupy dziewcząt w roczniku 2003-4. Były to w większości dzieci ze szkół SP nr 10 i 17. Po roku szkolenia zwerbowano nasze koszykarki do klasy sportowej w SP nr 17 w piłce ręcznej (?). Pozostała nam Szkoła Podstawowa nr 10 w Koszalinie. W 2016 roku w rozgrywkach szkół podstawowych na szczeblu centralnym zajęliśmy 6 miejsce w Polsce! Nasz zespół młodziczek (r. 2003-4) zaczął się liczyć w kraju. Zaowocowało to awansem naszego województwa do finałów OOM w kategorii dziewcząt! Bardzo dobrze spisuje się nasz zespół r. 2006-7. Ostatnio awansował do finału Ogólnopolskiego turnieju w Wejherowie. Coraz lepiej spisują się grupy dziewcząt z rocznika 2004-5 i 2005. Styczeń tego roku zaczęliśmy niestety od porażek. Młodziczki przegrały mecz w Szczecinie, a r. 2005 nie sprostał starszym koleżankom z Gromu Turowo. Kolejne mecze przed nami. Aktualnie w klubie istnieje sześć grup szkoleniowych i trenuje w nich 106 zawodniczek! Widać dużą pomoc władz naszego miasta. Mamy pierwszych sponsorów i Rodziców naszych podopiecznych, którzy nam pomagają finansowo i organizacyjnie. Potężnym wzmocnieniem dla szkolenia dziewcząt w Koszalinie jest akcja SMOK (Ministerstwo Sportu i PZKosz). Potrzeby Klubu są jednak dużo większe i musimy uczynić wielki wysiłek, aby mu sprostać!

SMOK u dziewcząt w Koszalinie!

brokowisko

Kolejne 4 miesiące ze SMOKIEM!



Pierwszego września tego roku wystartowała kolejna edycja
akcji Szkolnych Młodzieżowych Ośrodków Koszykówki.
Zajęcia odbywały się w SP nr 10 w Koszalinie. Trzy grupy
szkoleniowe trenowały 2 x w tygodniu po 90 minut.



Organizatorem akcji SMOK jest PZKosz i Ministerstwo Sportu.
W Koszalinie nadzór nad akcją sprawuje Urząd Miejski i Dyrekcja
Szkoły Podstawowej nr 10. Wynagrodzenie trzech trenerów,
wynajem hali sportowej i zakup sprzętu sportowego to olbrzymia
pomoc dla rozwoju koszykówki dziewcząt w Koszalinie! 



Klasa IV:
Trenerem odpowiedzialnym za szkolenie tej grupy jest Cezary TUDRUJ.
Grupa liczy aktualnie 24 (!) uczennice.

Klasa V:
Trenerką dziewcząt jest Helena PACYNKO, była koszykarka AZS Katowice
i SZS AZS Koszalin. Klasa liczy 19 koszykarek.

Klasa VI:
Trenerem odpowiedzialnym za grupę jest Zbigniew Pietrzak (jest on trenerem
kadry Okręgu (Zachodniopomorskie), która awansowała do finałów OOM 2017!
W zespole ćwiczy łącznie 26 dziewcząt.



Środowisko koszykówki dziewcząt w Koszalinie liczy na kontynuację tej akcji
w naszym mieście. 

POWODZENIA! 

 

Klubowa Liga Młodziczek Młodszych - regionu Koszalin!

brokowisko

Połowa mistrzostw za nami!

Z inicjatywy KSKK Koszalin powstała liga młodziczek młodszych (r. 2004 i mł.)
w naszym regionie. Zgłosiły się zespoły:

GROM Turowo
Kotwica 50 Kołobrzeg
Akademia małej Koszykówki Białogard 
KSKK I  Koszalin
KSKK II Koszalin


 KSKK II Koszalin (r. 2005-6)!

Ligę rozgrywają systemem turniejowym (mecz i rewanż).
Oto wyniki pierwszej rundy:

16.10.16 - BIAŁOGARD
AMK Białogard - GROM Turowo             20 : 26
AMK Białogard - KSKK II Koszalin         38 : 16
KSKK I Koszalin - KSKK II Koszalin       67 : 15

20.11.16 KOSZALIN
Kotwica 50 Kołobrzeg - AMK Białogard   19 : 27
KSKK II Koszalin - GROM Turowo          31 : 34
KSKK I Koszalin - Kotwica 50 Kołobrzeg 91 : 22

04.12.16 - KOŁOBRZEG
Kotwica 50 Kołobrzeg - GROM Turowo      7 : 54
KSKK I Koszalin - GROM Turowo            41 : 18
Kotwica 50 Kołobrzeg - KSKK II Koszalin 25 : 62
KSKK I Koszalin - AMK Białogard            58 : 22

Tabela po I rundzie:

1. KSKK I Koszalin             4 - 0
2. GROM Turowo                3 - 1
3. AMK Białogard               2 - 2
4. KSKK II Koszalin            1 - 4
5. Kotwica 50 Kołobrzeg     0 - 4


Kotwica 50 Kołobrzeg!

Runda rewanżowa rozpocznie się 18.12.16 turniejem organizowanym
przez KSKK II Koszalin w SP nr 10 w Koszalinie.


KSKK I Koszalin!

Turniej finałowy rozegrany zostanie w Koszalinie 5-go lutego 2017 r.
w ramach obchodów X-lecia istnienia Klubu Sportowego KSKK Koszalin.
W meczu o 1 miejsce w lidze zagrają zespoły z 1-2 miejsca w tabeli.
W meczu o 3 miejsce spotkają się odpowiednio 3 i 4 zespół rozgrywek.
Piąta drużyna zagra mecz o piąte miejsce w Lidze z KSKK III Koszalin (r. 2006-7).


AMK Białogard!

Dziękujemy za współpracę uczestniczącym zespołom. Gratulujemy trenerom
postępu uczynionego przez ich zespoły! Dziękujemy wszystkim osobom
pomagającym nam w przeprowadzeniu tych rozgrywek (sędziowie, służby
ratownicze i dziennikarze). Dziękujemy kibicom obecnym na naszych turniejach!


Kibice na meczu w Koszalinie!

Do zobaczenia! 

 

Trener, trening, drużyna i zawodnik!? (cz. 1)

brokowisko

Oceńmy to sami!

TRENER! Pierwszy krok - to dyplom instruktora. Później kilka lat pracy i możliwość
uzyskania tytułu trenera. Mamy już dyplom i idziemy na pierwszy trening!

TRENING! W naszym przypadku to zajęcia najczęściej na hali sportowej z grupą
kilkunastu zawodników (-czek), kilka razy w tygodniu.

DRUŻYNA! Tworzą ją trener i kilkunastu graczy, o zbliżonym poziomie sportowym.
Wspólnie mają do zrealizowania wizję narzuconą przez Klub i trenera.

ZAWODNIK! Dziewczyna lub chłopiec pragnący uczestniczyć we wspólnym projekcie
podnoszenia swoich umiejętności i spełnienia swoich marzeń. 


To tylko moje krótkie formuły. Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Każdy
trener ma (powinien mieć) swoją filozofię prowadzenia zespołu i wizję jego gry.
Uzależnione to jest od posiadanego "materiału ludzkiego", własnych kwalifikacji
i możliwości finansowo-organizacyjnych klubu.

Teraz o jednostce treningowej. Najczęściej trwa ona 90 min. Teoretycznie powinno
to być 90 minut pracy z zespołem. Trener prowadzi zajęcia zgodnie z opracowanym
rocznym planem treningowym, zgodnie z budową mikoro-cyklu treningowego.
Konspekt treningu ma przygotowany na piśmie. Tu się chyba wszyscy zgadzamy!

x
Prezes B. Witkowski wprowadził w klubie dokumentację prowadzonych treningów, która
była decydująca w naszej pracy szkoleniowej!


Również budowa jednostki treningowej nie budzi żadnych obaw. Zaczynamy od
rozgrzewki   ..... itd. Problemem jest dobór ćwiczeń, ich intensywność, ilość
powtórzeń i ich jakość techniczna. Czas posiadania (dotykania) piłki wynika
z doboru właściwego ćwiczenia. Często w ćwiczeniu musimy połączyć techniką,
taktykę i sprawność fizyczną.

Jak najwięcej spraw dotyczących treningu powinniśmy wyjaśnić przed i po nim.
W ten sposób lepiej wykorzystamy te 90 minut zajęć sportowych. To zobowiązuje
nas i zespół do przybycia na obiekt sportowy dużo wcześniej. Kiedyś pracując
we Francji (Evreux) jeden z trenerów przegadał 35 z 90 minut  treningu.
Zaproponowałem mu świetlicę. Na krótko się obraził, później nastąpiła zdecydowana
poprawa.

x
Nasza wspólna praca była często bardzo burzliwa, a efekty były znakomite!

Ilość zajęć sportowych w tygodniu. Z debiutantami zaczynamy 1-2 razy w tygodniu.
Późnej ilość treningów wzrasta. Zespół na poziomie 14-15 lat powinien ćwiczyć 5 razy
w tygodniu. Pracując w VBW GTK Gdynia dodatkowo prowadziliśmy zajęcia (było nas
3-4 szkoleniowców)  indywidualne przed szkołą i w dni wolne od meczów i treningów. 
To gwarantowało przyszłe sukcesy zespołów i zawodniczek. 

......  cdn! 


 

 

Historia? Rok 1979! (3)

brokowisko

Piękny koniec w Toruniu!

Olbrzymia praca od września 1974 do lipca 1979! Ponad trzysta rozegranych spotkań,
około tysiąca dni treningowych! Technika, technika i jeszcze raz technika! Bardzo mało
kontuzji, dobra postawa w szkole i ciągła chęć uczynienia dalszego postępu!

Pierwszy ważny sprawdzian to mistrzostwa polski szkół podstawowych w 1977 roku.
Spokojny półfinał w Poznaniu. Finał w Koszalinie. Wysokie wygrane w rozgrywkach
grupowych i schody w półfinale. Sensacyjna porażka z Rzeszowem i pozostała nam
tylko zwycięska walka w meczu o "brąz"!

Rok później (1978) w finale tych mistrzostw było już "złoto"! Po dramatycznym meczu
i wcześniejszej wizycie w kościele, wraz z trenerem Poznania - Markiem Grendą
pokonujemy ich w finale! Mecz ten sędziował między innymi Ryszard Jabłoński! 


Złoto dla SP nr 10 K-lin w Łodzi (1978 r.)

Rok później wielki finał naszych pięcioletnich przygotowań. Ogólnopolska Spartakiada
Młodzieży w Toruniu. Cztery grupy po 4 zespoły, później ćwierćfinał półfinał i finał!
Wcześniej przez około 3 miesiące ciężkie treningi. Po 7-8 godzin dziennie. To był
błąd. Na 3 tygodnie przed finałami w Toruniu zespół był kompletnie "zajechany". 

Pomógł nam lekarz w Inowrocławiu, gdzie spędziliśmy ostatnie kilkanaście dni
przed  finałami. Na trzy dni przed rozpoczęciem  turnieju jako jedyni trenowaliśmy
na odremontowanej sali sportowej OSiR w Toruniu. Pomógł nam nasz największy
sympatyk i kibic Szczepan Waczyński!


Złoto U-17 dla SZS AZS Koszalin w Toruniu 1979 r.

Przegraliśmy po drodze jeden mecz z podopiecznymi słynnego "harcerza"
z Widzewa Łódź! Później liczyliśmy na cud w meczu naszych przeciwników i ten cud
się spełnił. Kopciuszek pokonał Króla i to my zagraliśmy w wielkim finale.
Wygrana różnicą 74 pkt- to chyba rekordowe zwycięstwo w finale do dziś! 

A teraz seniorki i walka o II ligę!

..... cdn! 

Historia? Rok 1974! (2)

brokowisko

Kilka miesięcy wcześniej!

Przygoda z treningami na ośnieżonym boisku za pocztą główną w Koszalinie
zakończyła się dość szybko. Za przyczyną Lecha Żyły zacząłem treningi
w I LO im. Dubois. 

Zainteresowanie piłką nożną trochę osłabło. Koszykówka za przyczyną
Lecha Żyły, Henryka Cieślaka, Jurków Olejniczaka i Rudzina oraz Czarka
Cieślaka ogarnęła mnie w 100%! Popularny OLEJ namówił mnie do pracy
w SP nr 11 (klasa sportowa chłopców), później Czarek Cieślak przekonał
mnie do pracy z dziewczętami w ramach MKS Znicz Koszalin.


Witek Krochmal i Janusz Mroczkowski pomagali mi w tej trudnej pracy!
Podziwiam ich, że wytrzymali ze mną tyle lat!

Nie wychodziło mi to najlepiej. Postanowiłem zacząć pracę od podstaw
z młodymi koszykarkami. Selekcja trwała kilka miesięcy. I to był klucz
do przyszłych "sukcesów". To talent i predyspozycje dziewcząt zadecydowały
o ich przyszłych sukcesach. Trener musi im w tym pomagać, jak może
najlepiej! 

Wiedziałem, że moja wiedza o koszykówce była "minimalna"! Miałem spore
doświadczenie z lekkiej atletyki i piłki nożnej. Wiedziałem od początku, że
udała mi się selekcja. Pracowałem nad przygotowaniem ogólno-usprawniającym
i podstawami techniki (kozłowanie, podania). Innych rzeczy dopiero się uczyłem.


Mój pierwszy "prawdziwy" zespół! Roczniki 1959 i mł.!

Odwiedzałem zgrupowania kadr Polski seniorek i juniorek, jeździłem po Polsce
za ekipą L Miętty - Wisłą Kraków. Spotykałem się ze Zbyszkiem Felskim, Kaziem
i Olkiem Lewandoskimi, Andrzejem Nowakowskim, Józefem Żylińskim i Tadkiem
Hucińskim. Męczyłem ich do bólu. Trochę się wstydziłem swojej niewiedzy. Ale
silniejsza była wola nauczenia się podstaw koszykówki.


Kilku z moich nauczycieli! Janka i Andrzeja nie ma już wśród nas!

I tak krok po kroku, moje wychowanki grały coraz lepiej. Kluczową rolę odegrał
Pan Zygmunt Olesiewicz - ikona polskiego basketu. Byliśmy razem 2 tygodnie
na wczasach. Czternaście nieprzespanych nocy, ku niezadowoleniu Pani Romy
-żony pana Zygmunta. Czternaście nocy i rozmowy o graniu "trójkami". Po 10 dniach
nie wytrzymałem i powiedziałem mojemu nauczycielowi, że o trójkach wiem już dużo.
Pan Zygmunt na chwilę zamilkł i po chwili lekko zdenerwowany powiedział
"jeżeli dożyjesz siedemdziesiątki i powiesz, że o grze trójkami wiesz wszystko 
to będziesz bogiem koszykówki"! 

To był dla mnie najsilniejszy cios, jaki ktokolwiek zadał mi w moim życiu.
Trójki stały się moją pasją. Stały się też fundamentem rozwoju moich podopiecznych.
Dzisiaj mam 68 lat i wiem na pewno, ze o "trójkach" wiem jeszcze niewiele! 


Tak to się zaczęło!

Tak jak wspomniałem wcześniej po dobrej selekcji w dniu 4 września 1974 roku
(?) rozpocząłem treningi z utalentowaną grupą młodych koszykarek z roczników
1962-3! Strasznie się balem, aby nie zmarnować ich talentu. I tak boję się do dziś,
aby czegoś nie zepsuć!

KOCHAŁEM KOSZYKÓWKĘ !?

...... cdn! 

Historia? Jest rok 1957! (1)

brokowisko

Pamięć zawodzi!

Mój pierwszy kontakt ze sportem? Chyba w 1957 lub 1958 roku. Nikt nie
zgadnie z jaką dyscypliną. Mieszkałem wtedy w niedalekim Trzebiatowie.
Otóż był to hokej na lodzie. W raczkującej TVP oglądałem mecz Kanady 
ze Związkiem Sowieckim. Kilka tygodni później byłem na pierwszym meczu
piłkarskim zespołu REGA. Zakochałem się w piłce nożnej. 

W czerwcu 1960 roku przeprowadziłem się do Koszalina. Tu były już trzy
zespoły piłkarskie: "milicyjna" Gwardia, "wojskowy" Płomień i "cywilny"
Bałtyk. Najbliżej wraz z kolegami mieliśmy na boisko Płomienia przy dawnej
ul. A Czerwonej - dzisiaj Piłsudskiego.

Szefem klubu był pan Smolik. Trenerem instruktor z Sianowa, który na treningi
dojeżdżał motorowerem. Później trenerem został pan Lubomir Kolarz. 
Pamiętam, że trenerem Gwardii był pan L. Wojciechowski, mój nauczyciel W-F
w SP nr 7 (ul. Chełmońskiego).

białe spodenki AC

Wraz z grupą kolegów zapragnęliśmy grać w piłkę nożną. Utworzyliśmy "klub"
tzw podwórkowy i nazwaliśmy się NIEBIESCY! Po nas powstał zespół ORLĘTA
(w rejonie SP nr 10 przy ul Chopina). Na ul powstańców Wlkp powstała drużyna
GÓRNIKA, na ul Lechickiej - OBOTRYCI.

Pod koniec wakacji w 1964 roku zorganizowaliśmy pierwszy turniej dzikich drużyn.
Odbył się on na boisku piłki ręcznej w SP nr 10. Pomogło nam TPD Koszalin,
fundując puchary i nagrody. Pisał o nas red. Leszek Figas z Głosu Koszalińskiego,
a w radiu promował nas red. Sternowski. Ostatni turniej odbył się w 1967 roku.

W połowie lat sześćdziesiątych poprzedniego wieku w Koszalinie rozgrywano
turnieje o Puchar Ziem Nadodrzańskich i Nadbałtyckich w koszykówce mężczyzn.
Grali w nich między innymi Łopatka i Frelkiewicz z Wrocławia, Dregier i Felski
z Gdańska, Olszewski z Torunia i Waniorek ze Szczecina.

W ekipie Koszalina grali J. Jankowski. Z. Przybysz i H. Miliński. Ich trenerem
był H. Cieślak. Mecze stały na znakomitym poziomie. I to był okres w którym
zachłysnąłem się koszykówką!

.....  cdn!


 

Złoty łańcuch KSKK Koszalin się powiększa!

brokowisko

Zbieramy plony!

     Dziewięć lat istnienia KSKK Koszalin - to walka seniorek o I ligę, awans
do półfinałów MP juniorek i od jesieni 2012 praca z dziećmi. Trudna praca!
Dwie grupy treningowe w SP nr 10 i Gimnazjum nr 6 w Koszalinie. Renia
Dudek rozpoczęła szkolenie w "dziesiątce",  a Agata Janicka w gimnazjum. 

   
KSKK w sezonie 2015-16!

     Po roku treningu powstała pierwsza ekipa młodych koszykarek trenowana
przez Renatę i dwie nowe grupy treningowe. W maju 2014 roku wygraliśmy
pierwszy raz mistrzostwa w kategorii żaczków. Rok później największa tragedia
w krótkiej historii KSKK. Po krótkiej, ale gwałtownej chorobie odeszła od nas
Renat DUDEK (24.04.2015)! Był to trudny moment dla młodych podopiecznych
i wszystkich przyjaciół Renii. Dlaczego ONA i to tak wcześnie!

   
Szkolenie rozpoczęła Renia z Agatą!

     Życie musi się toczyć dalej! Renata została zastąpiona przez Zbyszka
Pietrzaka, który kontynuuje jej pracę. W maju 2015 drugi raz zdobywamy
złoto w żaczkach. Kilka miesięcy później startujemy jako najmłodszy zespół
w mistrzostwach młodziczek w naszym województwie. Po zaciętych pojedynkach
i tylko jednej porażce - wywalczyliśmy tytuł  mistrzowski! 

   
Pamiątka !!!

     W ubiegłym tygodniu wygrywamy rywalizację w nowej kategorii rozgrywek
- młodziczek młodszych (r. 2003 i mł.). Wygrywamy zdecydowanie wszystkie
mecze w tych rozgrywkach. Wczoraj zakończyły się rozgrywki grupowe żaczków.
W regionie Koszalin wystawiliśmy do współzawodnictwa  3 zespoły. Nasz pierwszy
zespół pokonał zdecydowanie wszystkich przeciwników i z pierwszego miejsca
awansował do finału wojewódzkiego (11.06.2016 Koszalin). Duże postępy uczyniły
nasze dwa kolejne zespoły (r. 2005 i 20004-7)!  B R A W O  !!!

   Zloto
Kolejny etap koszykarek SP nr 10 i KSKK Koszalin na drodze do marzeń!

     Trzy dni po finale żaczków, wielki finał mistrzostw szkół podstawowych 

                                ENERGA CAP 2016

z udziałem mistrza województwa zachodniopomorskiego - SP nr 10 w Koszalinie! 
Mecze odbywać się będą na parkiecie Ergo Areny w Sopocie w dniach 14-17.06.16!

   
   Finały ENERGA CAP 2016 dla nas!

     Jesteśmy dumni ze współpracy  z SP nr 10 w Koszalinie. Wspólnie realizujemy
program wychowawczy z ponad 60 uczennicami tej szkoły. Ostatnie wyniki sportowe
pokazują, że nie marnujemy czasu. Podobne są wyniki nauczania w szkole!

     Od dzisiaj Klub Sportowy KSKK wzmocni się szkoleniowo znanym w Koszalinie
trenerem.  Cezary TUDRUJ będzie szkoleniowcem utalentowanej grupy dziewcząt
z roczników 2006-7! Życzymy powodzenia!

  Razem jesteśmy silni! 

 

Pięćdziesiąt lat z SP nr 10 w Koszalinie!

brokowisko

Jak ten czas leci! 1965 - 2016!

     
SZS AZS
To był "mój" klub! Współpracował z SP nr 10 w Koszalinie!
Dzisiaj pozostała tylko szkoła!


     Czesław Kuiński - wspaniały pedagog, przyjaciel młodzieży pomógł mi
w 1965 roku w organizacji letniego turnieju piłki nożnej dla dzikich drużyn.
Pełnił funkcję kierownika (dyrektora)  SP nr 10 w Koszalinie. Wynajął nam
bezpłatnie boisko do piłki ręcznej.

     W roku szkolnym 1973/74 trenowałem  w SP nr 10 koszykarki z roczników 1959.
W kolejnym roku szkolnym po wcześniejszej selekcji rozpocząłem pracę z grupą
koszykarek urodzonych w latach 1962-3. Iwona Bokota, Małgorzata Dubińska,
Barbara Samitowska, Renata Dudek i Liliana Solis - to były czołowe zawodniczki
z tej szkoły.

  hala sportowa SP nr 10 rok 1974
  Pierwsze zdjęcie przyszłych koszykarek i trenera!

     W roku 1977 zdobyły w mistrzostwach Polski szkół podstawowych "tylko"
brązowy medal. Rok później były w tej rywalizacji najlepsze w kraju. W wielkim
finale w Łodzi pokonały silną szkołę z Poznania, gdzie trenerem był Marek GRENDA.
W pracy szkoleniowej w tym czasie pomagał mi mój ŚP brat MATEUSZ (trener r. 1964)
wraz z zawodniczkami Agatą Dylewską, Iwoną Rojek, Dorotą Juszczyk i Wiolettą Solis.

  1976 r
  Po 3 latach treningów - osiem z nich to uczennice SP nr 10 w Koszalinie!

     Później dołączył do nas kolejny szkoleniowiec Edward Jacewicz. Wychował on
Beatę Wysocką, Elę Popławską i Renatę Sorokę (r. 1965). Od następnego roku pracę
rozpoczął Andrzej Batogowski z uczennicami: Anną Capar, Marzeną Jurgielewicz, 

Małgorzatą Kaszubowską, Joanną Kosecką . W kolejnym roku grupę z roczników 1967  
trenował Janusz Mroczkowski (Beata Świdroń, Wiesława Stawczyk, Ewa Kowalska).
Janusz Symonowicz pracował z rocznikami 1968 (Kamila Fimińska). kolejna grupa
to roczniki 1969-70, których trenerem był Mateusz Curyl (Beata Wiszowska - dzisiaj
Pani Dyrektor SP nr 10, Aleksandra Holak, Beata  Kaute, Anna Gałus).

     Kolejne lata koszykówki w SP nr 10 w Koszalinie to praca Haliny Rudzin, później
(do dzisiaj) - Heleny Pacynko. Dyrektorowali tej szkole między innymi Wojtek Jobda
i Jerzy Dziubasik.

     "Dziesiątka" odpoczęła od mojej obecności w latach 1990- 2012 (18 lat pracy
we Francji i 4 lata w Gdyni. Ponowna współpraca rozpoczęła się 01.09.2012 r.
Zaczęliśmy w trójkę - ŚP Renata DUDEK, Agata Janicka (obie ukończyły SP nr 10)
i ja. Jestem dumny, że mogłem przez wiele lat czuć się w tej szkole - jak we własnym
domu. To dzięki tej szkole jestem tym kim jestem. Wiele uczennic tej szkoły wylansowało
mnie jako trenera. Nigdy o tym nie zapomnę! Dzisiaj na tą szansę czekają kolejni
trenerzy: Zbigniew Pietrzak, Agata Janicka, Jacek Imiołek, Michał Sugier! Powodzenia!

     Pani Dyrektor Beata CZAPLA (mistrzyni Polski juniorek starszych w roku 1987)
i Helena Pacynko (zawodniczka dwóch klubów ekstraklasy AZS-AWF Katowice
i SZS AZS Koszalin) będą dalej sprzyjać rozwojowi żeńskiego basketu w SP nr 10 
i w Koszalinie!

  Rok 2016!
Dziewięć z nich to uczennice SP nr 10 w Koszalinie! Bez SP 10 nie byłoby KSKK Koszalin!


    WIELKIE DZIĘKI! 

 


Moje mistrzostwa Polski juniorek starszych!

brokowisko

Historia ...!

     Rok 1981! W Polsce w tym czasie jest bardzo gorąco politycznie. Koszykarki
SZS AZS szykują się do wiosennej matury. PZKosz przyznaje prawo organizacji
finałów MPJS (roczniki 1962-3) naszemu klubowi! 
     Gramy już bez Eli Ziontek (wyjechała z rodzicami do Wrocławia) i bez Gosi
Kujawy (Janowicz), która wzmocniła ŁKS Łódź. Mimo tych osłabień wygrywamy
te mistrzostwa!

   1981 zloto
 Rok 1981! Mistrz Polski Juniorek Starszych w nagrodę na wakacjach we Francji!
    
     Rok 1987! W kraju ciągle jest "gorąco"! Tym razem finały MPJS przydzielono
Koronie Kraków! Zaczynamy fatalnie. Pierwszy mecz przegrywamy z najsłabszym
zespołem tych finałów - AZS Lublin (?). Ale później seria zwycięstw i w wielkim
finale trafiamy na faworyta - Włókniarza Pabianice. Po dramatycznym meczu
wygrywają podopieczne trenera Andrzeja Rozwadowskiego. Dla nas "tylko" srebro!

   1987 zloto
   1987 rok - dokument z meczu finałowego!

     Lata 1990 - 2007 to praca w koszykówce francuskiej. Przez kilka lat pracowałem
z zespołami męskimi. W sezonach 1993-6 to JDA Dijon, 1998-9 to BC Poligny
i sezon 1999-2000 - to praca z kobietami (I liga) i kadetami BC Martigues!
Ostatnie lata we Francji to praca w EAC Evreux!

   2005 EAC
   Rok 2005! EAC Evreux!

     Rok 2008! Propozycja Mietka Krawczyka do rozpoczęcia pracy szkoleniowej
w Gdyni. Po utworzeniu w lutym 2007 roku wraz z przyjaciółmi klubu sportowego
KSKK Koszalin - szukałem możliwości pracy. Pomocna dłoń Mietka pozwoliła
mi związać się z VBW GTK i LOTOSEM Gdynia na kolejne cztery lata. Wtedy poznałem
Prezesa GTK - Bogusława Witkowskiego. 

     Wspólnie udało się nam wypracować model pracy z młodzieżą, który łączył pracę
różnych grup wiekowych. Efekty były znakomite!

     Sezon 2008-9 to mistrzostwo Polski dla VBW GTK w gdyńskich finałach! Czołowe
zawodniczki to Klaudia Sosnowska, Oliwia Tomiałowicz i Gosia Misiuk. Duży udział
miała też w tym sukcesie koszalinianka Marta Dobrowolska (córka Basi Dobrowolskiej
- z domu Samitowskiej)!

   2009 zloto
Rok 2009! Mistrzostwo Polski Juniorek Starszych - VBW GTK Gdynia!

     Sezon 2009-10 to kolejny tytuł dla zespołu z klubu Prezesa Witkowskiego! Cenna
wygrana po dramatycznym meczu finałowym  z MUKS Poznań (trenerka Iwona Jabłońska).
Liderką zespołu była Gosia Misiuk. I tym razem wiele do tego sukcesu wniosła kolejna
koszalinianka - Monika Bogucka.

   2010 zloto
Rok 2010! Jeszcze raz ZŁOTO dla Gdyni!

     W roku 2011 "tylko" brąz. Podobnie było w kolejnym sezonie 2011-12. Po "dziwnym"
meczu w grupie z Basket 25 Bydgoszcz nastąpiła porażka z AZS Poznań. W meczu o brąz
już bez niespodzianki - pewna wygrana nad zespołem z nad Brdy!

   2012 braz
2011 i 2012 - "tylko" BRĄZ w MPJS!

     Po tym "sukcesie" straciłem pracę w Gdyni. Cztery wspaniałe sezony pełne radości
i sportowych emocji. Trzeba również przypomnieć trzykrotny pobyt na oddziale kardiologii 
w szpitalu Marynarki Wojennej w Gdańsku! Zostawiłem tam wielu przyjaciół i kilka osób,
które mnie lubiły trochę mniej. Mimo wszystko  - kocham Gdynię! Dzięki!

   Koniec?
Rok 2016 - emeryt!

     Dzisiaj mamy rok 2016! Jestem skromnym emerytem, staram się pomóc "mojemu"
klubowi KSKK Koszalin. Pracujemy od podstaw z dziewczętami i bardzo się boję, że znowu
zatrzyma nas problem finansowy! Kilka lat temu nasze juniorki nie mogły zagrać
w półfinałach MP. Dzisiaj "muszą" grać w lidze amatorskiej KALK w Koszalinie. 
To była moja największa sportowa porażka! 

     Brakuje mi możliwości oglądania kolejnych MPJS (U-22)!
     Są to roczniki dziewcząt 1994 i mł., 
które znam bardzo dobrze
     z lat poprzednich!  Pozdrawiam Was!

Jak to zleciało!? (1971-2016)

 

Jaki będzie rok 2016?

brokowisko

KSKK Koszalin w natarciu!

     W roku 2015 nasz klub zrobił ogromny postęp organizacyjny i szkoleniowy. Były
w nim momenty tragiczne takie jak śmierć duszy naszego klubu – Renaty DUDEK.
To ona odpowiadała za wszystkie sprawy organizacyjne i rachunkowe. Prowadziła
też nasz pierwszy zespół młodych koszykarek!

 

Ż Polanów (33)
Renata DUDEK – współtwórczyni KSKK Koszalin!

Od wiosny tego roku klub powierzył obowiązki trenera pierwszego zespołu 
Zbigniewowi Pietrzakowi. Jego przyjście do KSKK Koszalin dodało wiele
dynamiki naszej działalności. Nasz zespół młodziczek uczestniczy w mistrzostwach
okręgu. Po czterech kolejkach jest samodzielnym liderem z czterema
wygranymi! Jesteśmy najmłodszym zespołem w tych rozgrywkach.

M Kob mecz KSKK - Kusy (1)
Zbigniew Pietrzak – trener rocznika 2003-4!

Mamy jeszcze cztery grupy treningowe dziewcząt:

roczniki 2004-5  trener Michał Sugier
roczniki 2005     trener Helena Pacynko
roczniki 2005-6  trener Jacek Imiołek
roczniki 2006-7  trener Agata Janicka
Funkcję trenera koordynatora sprawuje dawny trener
SZS AZS Koszalin – Andrzej Curyl.

SMOK SAM_8352
SAM_8353

     Uczestniczymy w akcji szkoleniowej PZKosz i Ministerstwa Sportu „SMOK”
(Szkolny Młodzieżowy Ośrodek Koszykówki). W ramach tego programy
otrzymaliśmy dla trzech klas (IV, V i VI) 20 piłek skórzanych marki „MOLTEN”,
sprzęt meczowy, płotki, skakanki i wiele innego sprzętu sportowego. Trzej
trenerzy otrzymali dodatkowe wynagrodzenie finansowe i możliwość
uczestniczenia w dwóch konferencjach szkoleniowych. Klub wzbogacił się też
o kamerę i komputer.

Koszalin-Herb[1]

     Na co liczymy w kolejnym roku? Na kontynuację dobrej pracy szkoleniowej,
dalszy rozwój organizacyjny klubu i utrzymanie stanu posiadania ponad
siedemdziesięciu młodych koszykarek. Pragniemy utrzymać bardzo dobrą relację
z Rodzicami naszych zawodniczek. Doceniamy ich pomoc finansową i organizacyjną.
Marzymy o większej dotacji od władz miasta Koszalina. Mocno pracowaliśmy nad
tym, aby zauważono nasz wkład w rozwój sportu młodzieżowego w naszym mieście!

   Wszystkiego najlepszego
    w Nowym Roku – 2016!

      
       Zarząd, zawodniczki,

         trenerzy i Rodzice

         KSKK Koszalin!

KSKK Koszalin! Ciągle do przodu!

brokowisko

Wspaniałe święto dziewczęcej koszykówki!

Okazałe święto dziecięcej koszykówki w Koszalinie. Kilkadziesiąt zawodniczek
na parkiecie, setka Rodziców, dziennikarze i działacze naszej pięknej dyscypliny
na trybunach ZOS.

Jacek Im. KSKK - Kusy 28.11 (13)

Mecz oglądają też byłe zawodniczki SZS AZS Koszalin. Małgorzata Kujawa,
Helena Pacynko i Agata Janicka - to ikony dawnej potęgi żeńskiego basketu
w Koszalinie. Dzisiaj wszystkie pomagają lub pomagały nam w szkoleniu
naszej młodzieży. Serdeczne słowa podziękowania !!!

Trenerki

Po prezentacji najmłodszych grup treningowych KSKK na parkiet wybiega
nasz "pierwszy" zespół! Mają po 11 i 12 lat (r.2003-4)! Gromkie brawa na
trybunach. Przeciwnikiem jest zespół MKS Kusy Szczecin z trenerem Robertem
Steciukiem (wraz z córką Hanną). Sędziowie rozpoczynają mecz.

Jacek Im. KSKK - Kusy 28.11 (14)

Pierwsze punkty zdobywają koszalinianki, ale szybko na prowadzenie wychodzi
zespół gości. I tak jest przez 3 kwarty. Dla nas mecz zaczyna się (tradycyjnie)
w ostatnich 10 minutach. Skuteczny rzut za 3 pkt, pierwszy oficjalny w historii
tych roczników w wykonaniu Natalii Szadzińskiej! Chwilę później cudowny rzut
Adrianny Bernackiej. Jest remis!!!

M Kob mecz KSKK - Kusy (1)

Po kilku chwilach prowadzimy czterema punktami. Na kilka sekund przed
końcową syreną goście raz trafiają za 1 pkt i to już koniec meczu! Drugie
dramatycznie wywalczone zwycięstwo. Aplauz na trybunach i radość na
parkiecie! Po dwóch spotkaniach mamy dwa zwycięstwa! Mamy też trzy
nowe, piękne komplety strojów sportowych (sponsorzy: BOSCH i PROKMET
Koszalin). Dwadzieścia nowiutkich skórzanych piłek (MOLTEN) i wiele innego
sprzętu sportowego - to skutek akcji SMOK (Szkolny Młodzieżowy Ośrodek
Koszykówki) prowadzonej przez PZKosz i Ministerstwo Sportu!

SMOK

Święto się skończyło. Teraz dalsza ciężka praca. Zbyt wiele błędów popełnionych w tym heroicznym
meczu zmusza nas do dalszego, trudnego wysiłku. No i nauka w szkole - najważniejszy element
w życiu naszych młodych zawodniczek - uczennic! Nic nie jest w życiu łatwe!

Jacek Im. KSKK - Kusy 28.11 (5)

Oby tak dalej!

Teodor Mołłow zaczął od sukcesu! B R A W O !

brokowisko

Kadra seniorek pokonała Białoruś!

     Dobry początek "nowej" kadry w eliminacjach do kolejnych mistrzostw Europy!
Determinacja w ostatniej kwarcie godna podziwu. Białoruś to naprawdę dobry
zespół. Trzeba też pamiętać, że to jest tylko pierwszy mecz i powinniśmy zadbać,
aby przyszłość była podobna.

   x
   Lata "dziewięćdziesiąte " w Dijon (FRA)! Po prawej stronie trener Mołłow!

     W cieniu seniorek grały dziewczęta w OOM w Giżycku. Przykro jest patrzeć na
kolejny slaby występ mojego regionu. Województwo Zachodniopomorskie od wielu
lat należy do najsłabszych w kraju. Kiedyś, dawno, dawno temu Koszalin wygrywał
Olimpiady Młodzieży, a Ewa Maciejewska-Jaroszewska ze Szczecina była gwiazdą
zachodniopomorskiego basketu!
     Dzisiaj zespół z Zachodniopomorskiego w meczu ma problemy ze zdobyciem
30 pkt! Za to w stratach jest jednym z najlepszy w kraju - 47 błędów na  mecz!
Skuteczność rzutów z gry - 23%! Wiele innych ekip ma "osiągnięcia" nie wiele
lepsze! Jest to silny sygnał do trenerów pracujących w tych regionach!!!
     Technika, technika i jeszcze raz technika! Tysiące powtórzeń prostych elementów
zamiast zawiłych "systemów" i tzw. organizacji gry. Jedną z przeszkód w pracy
nad techniką jest sprawność ogólna zawodniczek. "Dominuje" siła, zatrważa zwinność
i gibkość!
     Preferowanie przeciętności! Pasarella premiuje przeciętność i trzyma na ławce
przyszłe gwiazdy. Kiedyś wyżej wymieniona Ewa czy Bożena Sędzicka (Wołujewicz)
z Koszalina grały w swoich ekipach po 40 minut w seniorkach i juniorkach. Mądrość
trenerów pozwoliła im kontynuować długie i piękne kariery bez kontuzji! Dzisiaj na
siłę chcemy preferować przeciętną grę! W ten sposób ubliżamy prawdziwym trenerom!
Pozwólmy im decydować o przyszłości naszej młodzieży!

                                   z 
                                   Zaufajmy młodym (polskim) trenerom!

     To jest tylko mój punkt widzenia wynikający z 44 lat pracy z młodzieżą i ciągłym
obserwowaniem pracy kolegów. Wiem, że część szkoleniowców pragnie wygrywać na
skróty. Tylko te skróty mają "krótkie nogi"!

Zaufajmy prawdziwym trenerom!

 

Minął tydzień! (8-15.11.15)

brokowisko

Wygrana KSKK!

     Życie nie da się umieścić w jednym, stałym miejscu. Jest to ciągła
niewiadoma. Młode koszykarki KSKK szykowały się do sobotniego grania
w turnieju dziewcząt (r.2004 i mł.). W Turowie młoda dziewczyna ma
kłopoty z własnym zdrowiem. Do tego tygodnia grała w kosza, pływała
a teraz czeka na ostateczną opinię lekarzy. Polska grała w "nożną"
z Islandią, Francja szykowała się do meczu z Niemcami.

    
   x
   Tak Koszalin wygląda w niedzielę rano!

     Już w sobotę od rana zaczął się turniej koszykówki dziewcząt
w SP nr 3 w Koszalinie. Grały trzy drużyny z roczników 2004 i mł.
W pierwszym meczu KSKK Koszalin po trudnym meczu pokonał
podopieczne trenerki Bożeny Suszyńskiej z SP nr 3. W kolejnym
spotkaniu KSKK pewnie pokonał o rok młodsze koszykarki z Akademii
"Małego Kosza" Białogard. W meczu o drugie miejsce SP 3 pokonało
spokojnie ekipę z Białogardu.
     Cieszyłem się z wygranej naszych młodych koszykarek z KSKK
i ze smutkiem oczekiwałem na wiadomości z Francji. Mieszkałem tam
i pracowałem ponad 17 lat!
    
     RADOŚĆ I ŁZY!


Znakomity początek KSKK!

brokowisko

 Ważna "moja" i KSKK wygrana w Szczecinie!

     Grupa naszych młodych koszykarek z roczników 2003-4 powstała
jesienią 2012 roku. Wiedzieliśmy, że czeka nas ogrom pracy. Renata
Dudek i Agata Janicka prowadziły grupy w szkołach SP nr 10 i Gimnazjum
nr 6 w Koszalinie.
     Rok później straciliśmy bazę treningową w Gimnazjum. Mieliśmy
kilka plastikowych, zdeformowanych piłek i dwie fanatyczne trenerki.
Nie brakowało nam tylko złaknionych uprawiania sportu dziewcząt.

   
   Renata DUDEK i jej podopieczne! 

     Wiosną tego roku po śmierci nieodżałowanej Reni Dudek obowiązki
trenera powierzyłem Zbyszkowi Pietrzakowi. Był to strzał w "dziesiątkę"!
Zranione ambicje szkoleniowe w poprzednim klubie zaowocowały bardzo
dobrą pracą w KSKK Koszalin.
     Dzisiaj tworzymy zgraną i spragnioną sukcesów grupę trenerską
w KSKK. Zbigniew Pietrzak, Agata Janicka, Jacek Imiołek,Helena Pacynko, 
Michał Sugier i moja skromna osoba - chcemy rozbudować żeński basket
w Koszalinie. Pomaga nam Miasto Koszalin, nasi nieliczni sponsorzy
i cudowni Rodzice.

  
   Zespół KSKK i nowy trener -Zbigniew Pietrzak!

     Od września tego roku trzy nasze grupy treningowe działają w ramach
programu SMOK (Szkolny Młodzieżowy Ośrodek Koszykówki). Stowarzyszenie
Kultury Fizycznej Polski Związek Koszykówki z siedzibą  w Warszawie, Ministerstwo
Sportu i Turystyki - są organizatorami tej akcji.

   
     Otrzymaliśmy dofinansowanie wynagrodzeń dla trzech nauczycieli / trenerów.
Wzbogaciliśmy się o 20 piłek firmy MOLTEN i wiele innego sprzętu sportowego.  
Mamy też nowy komputer i kamerę do nagrywania treningów i meczów.

    

Wczoraj młode koszykarki z Koszalina zadebiutowały w mistrzostwach
młodziczek naszego okręgu. Pokonały po dramatycznym meczu starsze
przeciętnie o 18 miesięcy rywalki. Pokazały spore umiejętności techniczno
-taktyczne, dobre przygotowanie fizyczne i olbrzymią ambicję!
     Jako były trener serdecznie zazdroszczę swojemu młodszemu koledze
tak skutecznej pracy i postawy jego zespołu. Wiem, że zrobiłem słusznie
przekazując "pałeczkę" młodszej generacji. Nie jest to łatwe po 44 latach
pracy szkoleniowej. trzeba być jednak silnym i poskromić swoje ambicje.
     Swoje "sukcesy" trzeba traktować jako historyczne. Teraz jako prezes
potrafię się cieszyć z sukcesów swoich młodszych kolegów. Nie zawsze było
to łatwe! A więc Zbyszku, Jacku, Agato,Heleno i Michale prowadźcie nasz
klub do sportowych sukcesów!

  x    Sztafeta pokoleń! Teraz Wy chłopcy!

     Kolejny mecz nasz zespół rozegra w Koszalinie 28.11.2015 o g. 12.00
na hali sportowej ZOS. Zapraszamy wszystkich sympatyków koszykówki
i sportu młodzieżowego!

Prowadź je Zbyszku w przyszłość!

Moda na koszykówkę dziewcząt w Koszalinie!

brokowisko

Praca, praca i jeszcze   raz .....praca!

Dziewczęta polubiły koszykówkę. Cieszymy się, że możemy im w tym pomóc.
Nasze najstarsze koszykarki (r. 2003-4) pną się do góry od czterech lat. Mamy
silną grupę dziewcząt w rocznikach 2004-6. Trener Jacek Imiołek ma na każdym
treningu około 20 zawodniczek. W rocznikach 2005 trenerka Helena Pacynko
trenuje 16 uczennic SP nr 10 w Koszalinie.  Agata Janicka prowadzi zajęcia
z szesnastoma najmłodszymi zawodniczkami w KSKK.

0 Wrzesiń 2015 (3)

Pomagają nam SP nr 10, Miasto Koszalin, akcja SMOK, sponsorzy i Rodzice
naszych zawodniczek. Poszukujemy kolejnych sponsorów, którzy pomogą nam
w sportowym awansie naszych koszykarek!

SMOK

Nasz „pierwszy” zespół za 10 dni wystartuje w mistrzostwach województwa
młodziczek. Młodziczki to roczniki 2002-3. My gramy zespołem o rok, dwa
młodszym. Marzymy o jak najlepszym wyniku. Za rok chcemy awansować
na szczebel centralny. Zbigniew Pietrzak – trener tej grupy, myśli o jeszcze
lepszych wynikach.  ostatni poniedziałek zagrały sparing ze starszymi rywalkami
z UKS „Szesnastka” w Koszalinie. Po wyrównanym meczu przegrały 3 punktami.

GDYNIA 10.10 (8)

Szykuje się nam bardzo dobra drużyna w rocznikach 2004 i mł.! Dziewczyny
zaczynają grać swoje pierwsze  koszykarskie mecze. Na razie wygrały z młodszymi
rywalkami. W najbliższy poniedziałek czeka je  trudny wyjazd do Turowa i mecz
z GROMEM. Silny przeciwnik, który prowadzi coraz szersze szkolenie młodych
dziewcząt. Wiosną 2016 roku czekają nas mecze w obronie Mistrza naszego województwa
w kategorii „żaczków”.

Trening 16.10 (13)      JANICKA Agata   Trening 16.10 (6)
Najmłodsze adeptki basketu urodzone w latach 2006-8 trenują pod czułym okiem
Agaty Janickiej. Dla nich koszykówka to wspaniała zabawa. Bawiąc się pracują nad
techniką kozłowania, podań i rzutów. Dużo elementów sprawności i ćwiczeń
manipulacyjnych z piłką. Planujemy utworzenie kolejnej grupy w centrum Koszalina.

A Curyl x

Zapraszamy na treningi młode dziewczęta z Koszalina i jego okolic (r. 2005-8)!
Nowi sponsorzy – mile widziani!

POWODZENIA!

Ze SMOKIEM łatwiej?

brokowisko

Tylko praca!

     x

     Szkolne Młodzieżowe Ośrodki Koszykówki zaczęły funkcjonować już w czwartym 
kwartale 2014 roku. Od 1 września 2015 taki ośrodek powstał przy Szkole Podstawowej
nr 10 w Koszalinie. Była to wspólna inicjatywa Prezydenta Koszalina, Dyrekcji SP nr 10 
i KSKK Koszalin.
     W programie bierze udział 48 uczennic z klas IV, V i VI.  PZKosz zapewnia środki na wynagrodzenie szkoleniowców, sprzęt sportowy i  komputer (wraz  z oprogramowaniem 
i kamerą). Czas trwania akcji to 01.09 - 20.12.2015 r. Program może być przedłużony!
     Jest to istotna pomoc dla usportowienia naszej młodzieży. Teraz w rękach trenerów
i zawodniczek jest poprawa poziomu sprawności ogólnej i specjalnej przyszłych koszykarek.
Współpraca władz samorządowych, szkół i klubów sportowych daje możliwość większej
grupie młodzieży - dbanie o stan swojego zdrowia.
     Dzieci kochają kulturę fizyczną. Ich uśmiechnięte twarze podczas treningów świadczą
o potrzebie szerokiego dostępu do takich zajęć. Brawo Ministerstwo Sportu i Turystyki,
brawo PZKosz i brawo władze samorządowe! Lepszy mały krok do przodu, niż ciągłe płacze
i narzekania. Szukajmy więcej pozytywów w naszym sportowym życiu - dla lepszego zdrowia
naszych
małych pociech. Skorzysta na tym również koszykówka!


Zdrowie dzieci nade wszystko!

SMOK nam pomaga! SUKCES!

brokowisko

KOMUNIKAT KOŃCOWY
VII OGÓLNOPOLSKI TURNIEJ KOSZYKÓWKI
DZIEWCZĄT O PUCHAR
PREZYDENTA MIASTA BYDGOSZCZY

Mecze gr. B i tabela:
Piątek – 18.09.2015 r.
UKS Siódemka Sopot – KSKK Koszalin                 – 25:28
MUKS Poznań – MUKS Piaseczno                          – 24:39
UKS Siódemka Sopot – MUKS Piaseczno               – 29:51
MUKS Flesz 63 Bydgoszcz – MUKS Poznań            – 26:52
KSKK Koszalin – MUKS Flesz 63 Bydgoszcz          – 65:18
Sobota – 19.09.2015 r.
KSKK Koszalin – MUKS Poznań                             – 20:23
UKS Siódemka Sopot – MUKS Poznań                    – 21:37
MUKS Piaseczno – KSKK Koszalin                         – 31:33
UKS Siódemka Sopot – MUKS Flesz 63 Bydgoszcz  – 65:18
MUKS Piaseczno – MUKS Flesz 63 Bydgoszcz         – 43:15


x

foto: Ze SMOKIEM łatwiej! KSKK Koszalin po zajęciu 3 miejsca na turnieju w Bydgoszczy!

                                  Mecze  Pkt  ZD  ST    RATIO
1.  MUKS Piaseczno          4      7   164  101   1,62
2.  KSKK Koszalin           4      7   146  97     1,51
3.  MUKS Poznań              4      7   136  106   1,28
4.  Siódemka Sopot          4      5   140  134   1,05
5.  MUKS Flesz 63 B-szcz  4      4     77  225   0,34

FINAŁY – mecze o miejsca:
Mecz o 9. miejsce
MUKS 21 Płock – MUKS Flesz 63 Bydgoszcz                 – 25:37
Mecz o 7. miejsce
GKS GROM Turowo – UKS Siódemka Sopot                  – 19:52
Mecz o 5. miejsce
Enea AZS Poznań – MUKS Poznań                               – 16:39
Mecz o 3. miejsce
MUKS WSG SUPRAVIS Bydgoszcz –KSKK Koszalin      – 24:34
Mecz o 1. miejsce
Alles Basket Głowno – MUKS Piaseczno                        – 34:38

KLASYFIKACJA KONCOWA – MŁODZICZKI MŁODSZE (2003)
1. MUKS Piaseczno
2. Alles Basket Głowno
3. KSKK Koszalin
4. MUKS WSG SUPRAVIS Bydgoszcz
5. MUKS Poznań
6. Enea AZS Poznań
7. UKS Siódemka Sopot
8. GKS GROM Turowo
9. MUKS Flesz 63 Bydgoszcz
10. MUKS 21 Płock

              G R A T U L A C J E !!!

O stopień wyżej!

brokowisko

KSKK Koszalin pomału - do przodu!

    
     Wczoraj wieczorem młode koszykarki KSKK Koszalin (r. 2003-4)rozpoczęły swój
kolejny - czwarty sezon! Zagrały ze swoim lokalnym rywalem GROMEM Turowo.
Mecz zakończył się pewną wygraną koszalinianek 68 : 29. W najbliższy piątek podopieczne
trenera Zbigniewa Pietrzaka zagrają w bardzo silnie obsadzonym turnieju w Bydgoszczy.
Marzymy o tym , aby zagrać tam w najsilniejszym składzie. Ale z tym mamy mały kłopot.
W KSKK Koszalin trenują jeszcze trzy zespoły młodszych zawodniczek (r. 2004-7)

  
   foto wł: Koszalinianki po meczu na turnieju w Gorzowie Wlkp.!

     A teraz kilka zdań o historii! KSKK Koszalin za 4 miesiące skończy 9 lat! Wszystko
zaczęło się w styczniu 2007 roku. Istniała grupa kilkunastu dziewcząt, które marzyły
o karierze w tej pięknej dyscyplinie. Udało sie to kilku zawodniczkom.

   x
   foto: Prezes KSKK Koszalin!

     Marta Dobrowolska, która rozpoczęła treningi w Żaku Koszalin wykorzystała
grę w KSKK Koszalin i wraz z trenerem rozpoczęła przygodę w Gdyni. Po roku
pobytu była czołową zawodniczką Mistrza Polski Juniorek starszych - VBW GTK
Gdynia. Dość szybko trafiła do szerokiego składu najsławniejszej polskiej ekipy
- LOTOSU Gdynia. Zagrała tam w kilkunastu spotkaniach - kilka razy obok
słynnej Tamiki Catchings. Marta grała również z powodzeniem w węgierskiej
ekstraklasie w klubie z Cegledu. 

   x
   foto wł: Tak grał KSKK Koszalin w 2007 roku!

    Razem z Martą Dobrowolską wyjechała do Gdyni Monika Bogucka, która
była czołową zawodniczką w juniorkach starszych i dwukrotnie z nią zdobyła
złote medale. Grała również w I ligowym zespole VBW GTK Gdynia. Na Pomorzu
grała również Katarzyna Klimowska, która jednak borykała się z drobnymi
kontuzjami. Nie przeszkodziło to jej jednak być w drużynie złotych
medalistek z Martą i Moniką!

   x
   foto: Wielka Tamika Catchings! Marta z nią grała!

     To historia! Dzisiejszy KSKK postawił na szkolenie najmłodszych. Trzy lata temu
dzięki uprzejmości i zrozumieniu naszych potrzeb - pomógł nam ówczesny Dyrektor
Gimnazjum nr 6 w Koszalinie pan Leoplod Ostrowski. Treningi dla dziewczynek
ur. w latach 2003-4 odbywały się w tej szkole. Prowadziła je była zawodniczka SZS AZS 
Koszalin - Agata Janicka. 
     Kolejna grupa powstała w SP nr 10 w Koszalinie. Tam przy akceptacji pani
Dyrektor Beaty Czapli treningi prowadziła kolejna była zawodniczka SZS AZS
Koszalin - nieżyjąca już (24.04.2015) Renata Dudek
     W Koszalinie istnieją również 3 klasy sportowe w SP nr 10, gdzie zajęcia
prowadzi kolejna była zawodniczka SZS AZS Koszalin pani Helena Pacynko.
W Gimnazjum nr 6 - "UKS 16" ma  grupę kadetek.  Prowadzi ten zespół Przemysław
Pacynko. Również kilkanaście dziewcząt trenuje w klubie Basket Koszalin.

   Spełniajmy swoje marzenia!
 

Mistrzostwo czy Mistrz?

brokowisko

Łatwe i trudne cele!

     Czy zdobycie mistrzostwa to sukces? Jeżeli jest to tylko etap w szkoleniu, to trzeba
się cieszyć. Jeżeli na tym pozostaniemy, to jest to porażka. Mistrzostwo może zdobyć dobry,
ambitny organizator. Mistrza wychowa dobry i cierpliwy szkoleniowiec.

   x  
   foto wł: Zespól czy "gwiazda"? Mistrzostwo - po drodze (U-17 Toruń1979 r.)!

     Jako przykład dam okres mojej pracy w Gdyni. W roku 2009 i 2010  GTK Gdynia zdobyło
dwa razy złote medale w Mistrzostwach Polski U-20! Dla klubu to sukces, a dla trenera
to uniknięcie plamy. Klub zorganizował taką ekipę, która musiała wygrać. Trener mógł tą pracę
tylko zmarnować.
     W przypadku GTK miałem przyjemność współpracować z Jackiem Winnickim. To jego
doświadczenie pomogło nam w wygraniu tych imprez. Później "nastał" trener z zagranicy,
który przed pierwszym meczem kolejnych mistrzostw zaproponował dwóm najlepszym zawodniczkom prawie trzygodzinny trening! Brały one udział w treningach "zagranicznego"
trenera w kolejne dni gdyńskich mistrzostw! Rok później w okolicy Poznania rozgrywano
kolejne Mistrzostwa. Dwie zawodniczki przyjechały na zawody po kontuzji, spowodowanej
niekontrolowanymi obciążeniami.

   x
   foto: Rok 2009!


   x
   foto: Zespół zdobył "złoto" a "gwiazdy"? Kto za to odpowiada?

     Te dwa brązowe medale dla trenera były ważniejsze niż poprzednie złota, bo dzięki
niedyspozycji zajechanych liderek z Polski grały wychowanki gdyńskiego klubu. Dla klubu
te trzecie miejsca były "porażką"!
     Z mistrzostw U-20 w latach 2009-12 w szerokiej kadrze jest tylko dwie zawodniczki
(jeżeli dobrze pamiętam M Zientara i D Owczarzak). W ekipie Francji, która będzie walczyć
o złoto  na aktualnych ME gra  po 20 min. Olivia Epoupa (r.1994). W Rosji gra dziewczyna,
która ma 16 lat!

   x
   foto: Czy Magda po kontuzji dołączy do "gwiazd"? A może Ania?

     Kiedyś, w poprzednim wieku w zespołach, które zdobywały młodzieżowe mistrzostwa
Polski - zawodniczki grały później w reprezentacji seniorek. K Zagórska, G Seweryn
(Jaworska), M Czerlonko (Wołujewicz), M Kujawa (Janowicz) - to tylko kilka przykładów.
     Wychować polską EPOUPĘ to będzie sukces naszego trenera. Mamy w kraju sporo utalentowanych zawodniczek. Czy kilka z nich - to będą przyszłe Bibrzyckie czy Dydek?
Zdobycie mistrzostwa to tylko wspaniały etap w drodze do wychowanie przyszłej gwiazdy.
     Pracuję jako trener od 1971 roku. Miałem "sporo" sukcesów. Dziś moi koledzy z dawnych
lat pamiętają tylko moje wychowanki (M Kujawa, M Czerlonko, W Łotysz, A Janicka i kilka innych). Nikt nawet nie wspomina trzech mistrzostw Polski i kilku innych medali! To moje wychowanki "wylansowały" mnie jako trenera. Dzięki Wam za to!

                         
         WYCHOWAJMY MISTRZA!
    



 

Na drodze do sukcesow SZS AZS!

brokowisko

     Kierunek tradycja!

     Młode koszykarki KSKK Koszalin mozolnie pną się do góry. Dominują w regionie,
coraz lepiej wypadają w turniejach ogólnopolskich. Pracę z nimi zaczęły Agata Janicka
i nieżyjąca już Renata DUDEK. W szkoleniu tej grupy pomagała nam też była koszykarka
SZS AZS Koszalin - Małgorzata Kujawa (Janowicz). Od 15 kwietnia głównym trenerem
w KSKK jest trener Zbigniew PIETRZAK.

   x
   Zbigniew PIETRZAK ze swoimi zawodniczkami!

      Nowy trener został bardzo mile zaakceptowany przez zawodniczki, Rodziców i działaczy
klubu. Wcześniej pracował on z sukcesami z grupami chłopców. Młodsze zawodniczki
(r.2005-8) prowadzi od 1 kwietnia Jacek IMIOŁEK.
     Podopieczne Zbigniewa Pietrzaka powtórzyły ubiegłoroczny sukces i po raz drugi
zostały mistrzyniami województwa w kategorii U-12. Złote medale wywalczyły w Turowie,
gdzie za najlepszą zawodniczkę uznano Angelikę Antosiewicz. W ostatni piątek swój
pierwszy oficjalny mecz rozegrały zawodniczki Jacka Imiołka. Toczyły wyrównany pojedynek
z bardziej doświadczonymi  dziewczętami z  Akademii Sportu MAŁY KOSZ w Białogardzie.

   x
   Jacek Imiołek z zespołem KSKK (r.2005-7) po swoim pierwszym meczu!   

     Ostatni trening w tym sezonie odbędzie się łącznie dla obu grup w czwartek 25 czerwca.
W  sierpniu obie grupy udadzą się na zgrupowanie sportowe do Gdyni (10-19.08.15). Będą
tam mocno pracować nad podniesieniem swoich koszykarskich umiejętności. Na początku
wrześnie wezmą udział w tradycyjnym turnieju KOSZALIN 2015!
     Tradycja zobowiązuje. Dziewczęta będą chciały dobrze wypaść w Mistrzostwach Polski
U-14 w roku 2017! Aby dobrze się przygotować do tych zawodów  w nowym sezonie
zagrają w mistrzostwach młodziczek (będą o dwa lata młodsze).
     Od nowego sezonu znacznie wzrośnie koszt utrzymania sekcji. Dzisiaj pomagają nam
Miasto i Rodzice. Musimy zrobić duży wysiłek organizacyjny, aby zadbać o dodatkowe
środki finansowe na działalność klubu. Nie będzie to łatwe!
     Aktualnie prowadzimy nabór do kolejnej grupy treningowej dla zawodniczek z roczników
2006-8. Rozpocznie ona treningi 1-go września. Zapraszamy!
     W sprawie pomocy finansowej lub naboru do nowej grupy treningowej prosimy się z nami kontaktować elektronicznie na adres: kskk.koszalin@wp.pl

                        TRADYCJA ZOBOWIĄZUJE!

Z ławki emeryta! (2)

brokowisko

Praca na przeciętność!

     Na ME seniorek kompletna klapa! Udział naszych zespołów młodzieżowych
w mistrzostwach Starego Kontynentu bardziej niż przeciętny. Kadłubowe Mistrzostwa
Polski nie sprzyjają szkoleniu i nauce w szkole. Kadry wojewódzkie nastawione na
wygrane za wszelką cenę. W klubach brak środków i właściwego wsparcia finansowego
działalności na rzecz naszych dzieci. W szkołach nie ma programu na naukę basketu
na zajęciach pozalekcyjnych na wysokim poziomie. To wszystko!

   x
   Jacek Winnicki!

Seniorki - kadra!
Udział Polek w BLK (ekstraklasa) symboliczny. O wartości ekip decydują zawodniczki
zagraniczne. Trenerzy (często obcokrajowcy) nie dbają o nasze młode koszykarki.
Grają przeciętniaczki z zagranicy. Pracując we Francji zajmowałem się pracą agenta.
Tam do przesady preferowano w grze swoje zawodniczki. Obcokrajowiec musiał być
o "klasę" lepszy, aby grać w podstawowym składzie. W Polsce wiele zawodniczek nie
jest zainteresowane grą w reprezentacji!

   x
   Kadra Polski kadetek r. 1994 - ME w Grecji!

Kadry młodzieżowe!
Wyniki wręcz fatalne. Poziom naszych zespołów często odbiega od tych najlepszych
na kontynencie. Prowadząc kadrę naszych kadetek (r. 1992) na ME w Katowicach
graliśmy mecze kontrolne z Litwą. Wygraliśmy je zdecydowanie. Udział Litwinek
w ME kadetek był etapem w szkoleniu. Starali się wyselekcjonować najlepsze
zawodniczki i się podnieść ich poziom sportowy jak najwyżej. Celem było przygotowanie
przyszłych, bardzo dobrych seniorek. Prowadząc dwa lata później kadrę kadetek r. 1994
postąpiłem bardzo podobnie. Sprawdziłem 98 zawodniczek pracując z 9 trenerami
asystentami. Pomagał mi z ramienia PZKosz Janusz Mróz i Andrzej Nowakowski.
W ME zajęliśmy 13 miejsce. Zabrakło kilka kontuzjowanych zawodniczek, pech w meczu
z Holandią i w efekcie "dalekie" miejsce. Po ME w szybkim tempie pozbyto się mojej
osoby. W analizie ME pozytywnie oceniono naszą pracę w Ministerstwie Sportu. Dzisiaj
więcej zawodniczek gra w ekstraklasie z rocznika 1994, pomimo, iż r. 1992 zajął
w Katowicach VI miejsce.

   x
   Kadra Pomorza!

Kadry wojewódzkie!
Za przykład pozytywny możemy uznać POMORZE! Szerokie kadry, zabezpieczenie finansowe,
duża ilość dni szkoleniowych! Może teza o wygranej za wszelką cenę jest trochę przesadzona.
Musimy dążyć do wyrównania szans dla okręgów "mniej zapobiegliwych". Bo tracą na tym najzdolniejsze dzieci z tych województw!


   x
  
Złoty medal GTK Gdynia (U-20) w 2009r.!

Młodzieżowe MP!

Podstawą powinny być rozgrywki ligowe. Na szczeblu centralnym od ćwierćfinałów tylko
po cztery zespoły i system pucharowy (w soboty i niedziele)! W rozgrywkach U-14
powinna być typowa "pasarela". Dzisiaj sztucznie staramy się promować w grze
zawodniczki przeciętne. Kiedyś Bożena Sędzicka, Krystyna Zagórska, Grażyna Seweryn
grały w swoich po 40 min. Były czołowymi zawodniczkami w Europie! Dzisiaj najzdolniejsze
grają po 15-20 min. i są tam, gdzie są! To trenerzy powinni decydować o czasie gry!

  
   KSKK Koszalin - jeden z tysiąca małych klubów w Polsce!

Szkolenie w klubach!
Brak logicznego finansowania. Akcja SMOK to właściwy krok. Powinna mieć większe
wsparcie w Samorządach. Szkolnictwo pomimo swoich kłopotów finansowych, powinno
w większym stopniu bezpłatnie udostępniać hale sportowe dla młodzieży. Teraz
najważniejsze! Szkolenie w klubie nie zależy od "Centrali"! Trener musi się dokształcać
oglądając pracę najlepszych trenerów, uczestniczyć w oglądaniu kadr młodzieżowych,
korzystać z dostępnych materiałów! W swojej pracy do bólu powinien pracować nad
techniką i sprawnością swoich podopiecznych. Nie wygrywać za wszelką cenę dzisiaj,
a pracować nad przyszłością swoich podopiecznych! Nie wykorzystywać "ciężkiej"
taktyki do dzisiejszych sukcesów. Najtrudniejszym zadaniem jest właściwa selekcja!

   x
   Basket w koszalińskiej szkole!

Basket w szkole!
Mobilizować do pracy pozalekcyjnej najzdolniejszych nauczycieli - trenerów w współpracy
z klubami. Powinna w tym pomóc współpraca Ministerstwa Sportu i Ministerstwa Oświaty.
Ważną rolę powinny tu pełnić władze samorządowe!

   x
   Zagraniczni trenerzy, którzy pracowali w Polsce!

     To są tylko moje doświadczenia i przemyślenia. Nie uważam, że muszę mieć rację!
Musimy się spierać, pracować i nie szukać ciągle winnych gdzieś daleko! Dzieci muszą
czuć, że jesteśmy fanatykami basketu i zależy nam na podniesieniu ich umiejętności na
jak najwyższy poziom. Wszyscy marzą o wygrywaniu i trzeba im to zapewnić. Tylko
nadmierna "pomoc dzisiaj" im tego nie ułatwi w przyszłości!

                 Spierajmy się dla dobra koszykówki!



© KOSZYKÓWKA KOBIET!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci